• Derek

Życie na emigracji.

Zaktualizowano: kwi 6


Nie jestem emigrantem, nie mam żadnych tęsknot, znam smak chleba i śpiew skowronków, ale i inne smakują mi tak samo. Jestem Polakiem, nigdy nim nie przestanę być, ale te wszystkie ojczyzny, więzy nierozerwania, łkania i patryjotyczne rzępolenia to nie dla mnie. Polska jest dziś dla mnie takim samym krajem jak inny, krzywda Polaka w Krakowie boli mnie tak samo jak Czecha w Pradze czy Austryjaka w Wiedniu. Nie rozdzielam niczego, sprawy poszły już znacznie dalej poza pojęcia ojczyzny, kraju, „mojej ziemi”, to pojęcia z lamusa, naftalina.

Dariusz.

21 wyświetlenia1 komentarz